Dawno nic nie pisałem, a to dlatego że ostatnio kompletnie nie miałem na to czasu. Właściwie nawet nie miałem czasu poczty sprawdzić, przy kompie siedziałem więcej w pracy niż w domu ;) No więc chciałem napisać że od wtorku jestem szczęśliwym posiadaczem Canona 400D.
Od razu zaznaczam że komentarze w stylu "mogłeś kupić tego, albo innego", czy też "to taka zabawka" w ogóle mnie nie ruszają więc jak ktoś chce tak napisać niech sobie odpuści :) Jeśli chodzi o sam aparat to dla mnie po przesiadce z Sony DSC H1 różnica jest kolosalna. Nie miałem okazji tak na prawdę go jeszcze dobrze przetestować, ale dziś i jutro szykuje mi się mała sesja więc zobaczymy jak się sprawdzi. Na razie zdążyłem zrobić kilka fotek kotu i przetestować tryb AutoFocusa ciągły:
Na razie mam tylko tzw. KITowy obiektyw, ale nie jest on wcale taki zły :) No nic, jak dobrze pójdzie to może jeszcze dziś i jutro pojawią się nowe fotki.